Bakczysaraj. Adam Mickiewicz

W sonecie Bakczysaraj Mickiewicz zauważa, iż dawny porządek odszedł w niepamięć. Dawnym władcom nikt już nie służy, sami wykonują pracę. Wszelkie objawy ówczesnej władzy, sztuki czy uczuć zostały zapomniane. Nie dba się o nie, co doprowadziło do zagnieżdżenia się w budynkach szarańczy i gadów. Również powój rozplenił się i oplątał wszelkie ściany wdzierając się na głuche ściany i sklepienie. Jednakże stojąca marmurowa fontanna obrazuje, iż prawdziwe wartości można tylko czasowo zagłuszyć, a w rzeczywistości są one trwałe, wieczne ? jak świat przyrody. Choć kultury i cywilizacje przemijają, to dążenie do miłości, potęgi i chwały zawsze będzie naszym celem.

Tekst

„Pielgrzym.
Tam!… Czy Allah postawił ścianą morze lodu,
Czy aniołom tron odlał z zamrożonej chmury,
Czy Diwy z ćwierci lądu dźwignęli te mury,
Aby gwiazd karawanę nie puszczać ze wschodu?

Na szczycie jaka łuna! pożar Carogrodu!
Czy Allah, gdy noc chylat rozciągnęła bury,
Dla światów żeglujących po morzu natury
Tę latarnię zawiesił śród niebios obwodu?…

Mirza.
Tam? Byłem: zima siedzi; tam dzioby potoków
I gardła rzek widziałem pijące z jej gniazda;
Tchnąłem, z ust mych śnieg leciał; pomykałem kroków

Gdzie orły dróg nie wiedzą, kończy się chmur jazda,
Minąłem grom drzemiący w kolebce z obłoków,
Aż tam, gdzie nad mój turban była tylko gwiazda:
To Czatyrdach!”