Jan Kochanowski

Pieśń XXIV

Podmiot liryczny, wypowiadający się w 1. os. liczby pojedynczej, to poeta wyrażający pewność, że osiągnie nieśmiertelność dzięki swojej twórczości. Można go utożsamiać z autorem. Wiersz stanowi parafrazę Horacjańskiego Exegi monumentum.

Podmiot liryczny jako twórca posiada w sobie dwie natury – człowieka i poety. Ten dualizm podkreśla zwrot „on ja”. Artysta przedstawia wizję siebie samego w przyszłości, kiedy jego ludzkie, fizyczne „ja” umrze. Jednak to nie będzie koniec jego istnienia, gdyż zyskał nieśmiertelność dzięki poezji.
„(…)nie umrę ani mię czarnymi Styks niewesoła zamknie odnogami swymi.„
Jest pewny wartości swojej sztuki, dzięki której osiągnął wielkość. Trzecia strofa przedstawia metamorfozę w białego ptaka, określonego później jako „poświęconego Muzom”. To łabędź – symbol poezji. Jednocześnie ptak, skrzydła i latanie symbolizują wolność i wielkość. Te przymioty poezji podkreśla także przywołana w następnej strofie postać Ikara – archetypu człowieka miłującego wolność i przekraczającego wszelkie bariery.

Dalej następuje wyliczenie ziem i narodów do których dotrze ptak – podmiot liryczny dzięki swojej poezji. Są to ludy i obszary rozrzucone w różnych rejonach świata. To nie stanowi przeszkody dla sztuki, gdyż jest ona wartością uniwersalną, nie znającą granic. Artystę zaś czeka sława i powszechne uznanie całej ludzkości.

Ostatnia zwrotka dobitnie wyraża życzenie podmiotu lirycznego odnośnie swego pochówku. Nie chce on smutnych obrządków, lamentacji, żałoby, gdyż jego pogrzeb jest „próżny” – artysta zyskał nieśmiertelność dzięki własnej wartościowej twórczości, chociaż umarła jego człowiecza natura, on sam żyje w poezji.

Utwór podejmuje temat nieśmiertelności sztuki, dla której nie istnieją granice ani czas – niesie ona ze sobą uniwersalne wartości. Artyści również nie umierają całkowicie, gdyż ich poezja – część ducha trwa. Utwór jest przykładem liryki bezpośredniej. Zastosowano tu takie środki formalne jak: przerzutnie, wyliczenia, apostrofę, tryb rozkazujący, wykrzyknienia. Autor sięgnął do motywów antycznych (Styks, Ikar, Muzy) i nawiązał do pieśni Horacego Exegi monumentum.